Na przełomie lat 50-tych i 60-tych powstawały w Hollywood najlepsze dramaty sądowe, dzieła docenione zarówno w ówczesnym czasie, jak i po latach. W samym 1957 roku powstały takie klasyki gatunku jak "Dwunastu gniewnych ludzi" i "Świadek oskarżenia". Dziś o tym drugim.