"Red Oaks" nie jest znane. Totalnie nieznane. Jakbyście zapytali 200 znajomych, to zapewne odpowiedź każdego z nich brzmiałaby "Red co?". A tymczasem Amazon wypuścił diamencik. To w zasadzie pierwszy ich serial, który miałem przyjemność obejrzeć i od razu strzał w dziesiąteczkę. Nie dosłownie, tak dobry też znowu nie jest.
