sobota, 31 grudnia 2016

Ranking: 50 najlepszych filmów 2016 roku

Nie sądzę, że sprawiedliwym jest oceniać rok 2016, kiedy przede mną wiele wspaniałych tytułów, jak La La Land, Silence, Fences, 20th Century Women, Jackie, Miss Sloane, Gold, Forushande, Live by Night, Sieranevada, Ostatnia rodzina i wiele wiele innych, ale słowo się rzekło i ranking tym samym zaserwowano. Lista stworzona została z zaledwie 90 filmów, także zapewne ta 50-tka za kilka miesięcy będzie wyglądać zupełnie inaczej.

To był jednak udany rok, liczę więc na to, że przede mną wciąż dużo ciekawych propozycji desygnowanych znakiem 2016 i mam nadzieję, że - zarówno mnie, jak i Wam - nadchodzący rok będzie obfitował w masę wyśmienitych przeżyć.




piątek, 30 grudnia 2016

Ranking: 50 najlepszych filmów 2015 roku

Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią, przedstawiam mój ranking najlepszych filmów 2015 roku. Pod uwagę wziąłem 155 obejrzanych tytułów, decydował rok produkcji. Jutro więc zawita ostatnie zestawienie, czyli podsumowanie roku 2016.




czwartek, 29 grudnia 2016

Ranking: 50 najlepszych filmów 2014 roku

Nadszedł czas na podsumowanie roku. Nie zrobiłem tego w poprzednim, także nadrabiam teraz. Do końca pozostały trzy dni, dlatego też już dziś zaczynam odliczanie w postaci rankingu 50 najlepszych filmów 2014 roku. Lista powstała z 210 obejrzanych pozycji, bazując na roku produkcji, nie polskiej premierze czy jakiejkolwiek innej. Jutro pojawi się podsumowanie 2015, a 31 grudnia tegorocznego. Nie wpadłem na ten pomysł wcześniej, dlatego zastosuję taki ogranicznik do dwóch ostatnich lat. Być może w swoim czasie opublikuję kolejne listy. W styczniu pojawią się natomiast rankingi ulubionych filmów, jak i seriali, którymi się również z Wami podzielę. Zaczynamy!



środa, 14 września 2016

Narodziny telewizyjnej perełki - recenzja serialu "Rescue Me"

Jeśli "Rescue Me" utrzyma poziom (1. sezon w trakcie, 6 do końca), z pewnością nie raz o nim napiszę. W każdym razie na początek chciałem wspomnieć o dwóch rzeczach.






sobota, 27 sierpnia 2016

Seinfeld 2.0 - recenzja serialu "Curb Your Enthusiasm"

By w pełni pojąć intencje, pomysły i humor twórców "Pohamuj entuzjazm" powinniście w pierwszej kolejności zapoznać się z serialem "Seinfeld". Dla wielu chętnych może być to hamulec, ale zapewniam, że powinno być wręcz odwrotnie, ponieważ "Seinfeld" to legenda sitcomów, którą znać trzeba. Absolutna czołówka każdej klasyfikacji najlepszych seriali komediowych w historii telewizji, popularnością w Stanach Zjednoczonych mogący równać się chyba tylko z "Przyjaciółmi".






sobota, 13 sierpnia 2016

Potęga natury - recenzja serialu "Life"

Na napisach końcowych "Life" próżno szukać doskonale znanego z filmów dopisku "żadne zwierzę nie ucierpiało podczas realizacji tej produkcji". Twórcy nie bawią się w Boga, pozostając zawsze biernym obserwatorem. Choć kamera się nie cofa, nie uświadczymy jednak przesadnej przemocy. Wszystko, bez jakiejkolwiek ingerencji człowieka, jest pozostawione naturze.






poniedziałek, 18 lipca 2016

W poszukiwaniu idealnego kochanka - mini-recenzja

Mniej jest dobrych filmów, w których kobieta gra główną rolę (nie ich wina), a jeszcze mniej takich, gdzie działania bohaterki prowadzą do autodestrukcji. Osobiście żaden mi na myśl nie przychodzi, dlatego choćby z tego powodu polecam ten film.




czwartek, 26 maja 2016

Wyjście z długów vs artystyczna wizja - recenzja filmu "Gambler"

A więc zgodnie z zapowiedzią, ostatni dokument o Nicolasie Winding Refnie. Mocno rozczarowujący, powiem od razu.

W skrócie o co chodzi: duński reżyser po klęsce finansowej swojego trzeciego filmu "Fear X" zadłużył się na 5,5 miliona marek, przez co został zmuszony do ogłoszenia bankructwa. Długi trzeba jakoś spłacić, a więc jedynym sensownym wyjściem z tej sytuacji była realizacja dwóch kolejnych części swojego największego hitu "Pushera".




środa, 25 maja 2016

Od "Pushera" do "Drive'a" - recenzja filmu "NWR (Nicolas Winding Refn)"

Kontynuując temat Refna, jeśli pozwolicie (niewiele namyślał się twórca tego filmu nad tytułem swoją drogą), oto kolejny dokument o duńskim reżyserze. Choć w sumie zabrałem się do tego, nieładnie ujmując, od dupy strony, bo ostatni będzie "Gambler" z roku 2006.






wtorek, 24 maja 2016

Być artystą - recenzja filmu "My Life Directed by Nicolas Winding Refn"

Dokument śledzący losy duńskiego reżysera ("Drive", "Pusher") przy okazji realizacji filmu "Only God Forgives". Refn na pół roku zamieszkał wraz z rodziną (żona i dwie małe córki) w Bangkoku, gdzie próbował stworzyć kolejne dzieło, po bardzo dobrze przyjętym "Drive".






piątek, 22 kwietnia 2016

Proszeni goście - recenzja filmu "Zaproszenie"

Dokładnie 29 marca wyszedł pierwszy zwiastun "Zaproszenia". Trailer mnie nie zachęcił ani trochę, zapowiadał się na współczesną nieciekawą nisko-budżetówkę, na którą nie miałem najmniejszej ochoty, w dodatku w filmie miał grać Liam Hemsworth, którego nie lubię. Hemsworth ostatecznie w nim nie wystąpił. Nie wiem czemu tak napisali, ale nie w tym rzecz.






piątek, 8 kwietnia 2016

Zawsze chciałem być przestępcą - recenzja filmu "Badlands"

Kto z nas w najskrytszych marzeniach nie chciał nigdy prowadzić takiego życia jak Bonnie i Clyde? Wziąć ukochaną za rękę i ruszyć przed siebie nie bacząc na konsekwencje swoich działań i nie martwić się o jutro, jednocześnie mając świadomość tego, że ta wspaniała bańka wolności z każdym krokiem powiększa się na tyle, że może pęknąć przy najbliższej okazji.





czwartek, 7 kwietnia 2016

600 stóp pod ziemią - recenzja filmu "Okręt"

Long story short: nie powstał dotąd lepszy film o łodziach podwodnych niż "Das Boot" Wolfganga Petersena. Boję się po tym, co zobaczyłem wrócić do takich produkcji jak "Polowanie na Czerwony Październik" czy "Karmazynowy przypływ". Filmy, które kiedyś wielbiłem, owszem wciąż pewnie ze świetną, sprawną akcją wspaniałych lat 90-tych jeszcze nie skażonych wszechobecnymi efektami CGI, ale każdy inny obraz przedstawiający łodzie podwodne po "Das Boot" wyda się zaledwie niewiarygodną bajeczką na dobranoc.





piątek, 25 marca 2016

Jak stworzyć mordercę - recenzja serialu "Making a Murderer"

"Making a Murderer" żyje pół Ameryki. "Making a Murderer" wzbudza wiele dyskusji i kontrowersji. "Making a Murderer" jest najlepiej ocenianym serialem 2015 roku w serwisie IMDB. W Polsce jednak słyszeli o nim nieliczni.






środa, 16 marca 2016

Twist za twistem twist pogania - recenzja filmu "Zabity na śmierć"

Niesamowicie zakręcony, zagadkowy, zabawny pastisz gatunkowy, ale przy tym... niezwykle trudny do omówienia. Chciałbym przy okazji pozdrowić osobę, której udało się zrecenzować "Zabitego na śmierć" przy okazji nie zdradzając nic z fabuły.






sobota, 12 marca 2016

Kiedy Prot wkracza na Zieloną milę - recenzja filmu "Zagadka Powdera"

Nie wiem jak u Was, ale dla mnie jedną z największych satysfakcji kinomana jest znalezienie perełki nieznanej szerszemu gronu i możliwość podzielenia się nią. Do takich odkryć myślę można zaliczyć "Zagadkę Powdera".





wtorek, 8 marca 2016

Szach-mat - recenzja filmu "Pawn Sacrifice"

Edward Zwick nakręcił nowy film, jednak nikt nie chce go oglądać. Delikatna hiperbola, ale liczby na kolana nie rzucają. Ledwie 2 miliony dolarów zysku z amerykańskich kin i niewiele więcej poza granicami swojej ojczyzny. Przy 19 milionowym budżecie, to zapewne nie wyniki, na które liczył reżyser "Wichrów namiętności" czy "Ostatniego samuraja".






poniedziałek, 29 lutego 2016

Oscary 2016 - podsumowanie gali

To wielki dzień nie tylko dla "Spotlight", ale moim zdaniem dla całego współczesnego kina. Małe studio Open Road, produkujące filmy niezależne, przeciwstawiło się tak wysokobudżetowym hitom jak "Mad Max" i "The Revenant", a także wpływowym nazwiskom na stanowiskach producenckich i również dużym studio, jakim jest Paramount Pictures - mowa tu oczywiście o "The Big Short". "Spotlight" to bardzo ważny film, doskonale opowiedziany, stąd niezwykle się cieszę, że otrzymał główną nagrodę.






sobota, 27 lutego 2016

Oscary - wersja alternatywna

Wersja alternatywna, czyli innymi słowy Oscary rozdane przeze mnie. Do momentu tworzenia tego postu obejrzałem 71 filmów z 2015 roku, co wciąż uważam za małą liczbę, zwłaszcza, że znaczna część z tego grona nie kwalifikuje się do tak "prestiżowego" grona. Wciąż przede mną takie pozycje jak Steve Jobs, The Hateful Eight czy Youth, które mogłyby w poniższym rankingu namieszać. Rozdanie nagród Akademii już w nocy z niedzieli na poniedziałek, więc czas nagli. Bez zgrywania eksperta, skupiłem się jedynie na najważniejszych kategoriach.


NAJLEPSZY FILM



wtorek, 23 lutego 2016

A wyścig szczurów trwa... - recenzja filmu "Wszystko o Ewie"

"Zapnijcie pasy. Zanosi się na ciężką noc." - mówi w pewnym momencie bohaterka Bette Davis zapraszając tym samym widzów do fascynującego rollercoastera i wielowątkowej opowieści. To jednak niewielka zapowiedź w porównaniu do tego, co zaprezentował nam Joseph L. Mankiewicz w swoim dziele.






niedziela, 7 lutego 2016

Kiedy ich zabijałem, nie wiedziałem, że na zawsze - recenzja filmu "Pif-Paf! Jesteś trup!"

"Pif-Paf! Jesteś trup!" brzmi trochę jak tytuł komedii. To jednak trudny dramat, opowiadający nadzwyczaj mądrze o wciąż aktualnych problemach. W mojej opinii, to jeden z najlepszych filmów traktujących o problemach nastolatków i wynikających z nich konsekwencji. Przeszedł właściwie bez echa, a powinien być obowiązkowo pokazywany we wszystkich szkołach na całym świecie.






piątek, 22 stycznia 2016

W pogoni za amerykańskim snem - recenzja filmu "Nocny kowboj"

Ameryka to kraj wielkich możliwości. Jej mieszkańcy lubują się w pogoni za amerykańskim snem i wierzą, że każdy może go osiągnąć, a przynajmniej w żadnym innym miejscu nie jest tak możliwy do zrealizowania. Jedni marzą o karierze aktorskiej, inni chcą zwojować świat Wall Street. Nie wszystkim się jednak ta sztuka udaje.









czwartek, 21 stycznia 2016

Sztuka przetrwania na australijskich prowincjach - recenzja filmu "Na krańcu świata"

Rozgrzana słońcem pustynna Australia. Duszny klimat, senna atmosfera, wokół doskwierający żar. Pot dosłownie leje się strumieniami tutaj tak często, jak alkohol. Podróżnych witają roześmiane twarze gościnnych mieszkańców miasteczka. Odmowa wypicia piwa jest dla nich wysoce nietaktowna i traktowana niemal jak przestępstwo. Kobiety w tym społeczeństwie odgrywają marginalne role, najczęściej sprowadzane do funkcji ładnie wyglądającego ciała, którego jedynym zadaniem jest spełnienie żądań mężczyzny.






środa, 20 stycznia 2016

Widzimy się o 17:00 - recenzja filmu "5 to 7"

Uwielbiam takie kino. Nie jest z rodzaju tego, które powala swoją ambitną treścią, o której będziemy mogli dyskutować przez długie godziny, ale takiego, które pozwoli na te półtorej godziny czerpać z niego zwyczajną radość. Czysta przyjemność z seansu, który pozwoli się zrelaksować i nie pozostawi po sobie poczucia straconego czasu.






niedziela, 10 stycznia 2016

Nic, co ludzkie, nie jest mi obce - recenzja filmu "Taxidermia"

Ustalmy sobie jedno - "Taxidermia" nie trafi do wszystkich, a raczej do bardzo wąskiego grona odbiorców. I nie mówię tu oczywiście o dziwnej chęci wywyższania się, jakby pojawił się takowy zarzut. Nie, chodzi przede wszystkim o formę. "Taxidermia" jest obrzydliwa, odrzucająca i jak najbardziej dobitna w swym przekazie, czasem zbyt dosłownym.




czwartek, 7 stycznia 2016

Przerażające oblicze zła - recenzja filmu "Spoorloos"

Muszę powiedzieć, że ciężko jest pisać o holendersko-francuskiej koprodukcji "Spoorloos" bez zdradzania szczegółów, które naprawdę warto odkryć samemu. Czuję jednak, że nawet taka ogólna notka, unikająca spoilerów, powinna się tu znaleźć, ponieważ film zasługuje na to, by trafić do jak największego grona odbiorców.






środa, 6 stycznia 2016

Pixar to sadyści - recenzja filmu "Inside Out"

Nie da się być cały czas na szczycie. Pixar nie stanowi od tej zasady wyjątku, bowiem i jemu w ostatnich latach przydarzały się drobne wpadki. Wytwórnia na szczęście jednak doskonale wie, jak na ten szczyt powrócić i dokonuje tego w prawdziwie wielkim stylu. Przed Wami jedna z najlepszych animacji poprzednich lat.






wtorek, 5 stycznia 2016

God Only Knows - recenzja filmu "Love & Mercy"

Miesiące ociągałem się z obejrzeniem tego filmu, przede wszystkim dlatego, że niekoniecznie przepadam za muzycznym kinem, a i ten sprawiał wrażenie lekkiej i przyjemnej rozrywki, do której niespecjalnie mnie ciągnęło. W tym tygodniu rozdanie Złotych Globów, a nominację otrzymał Paul Dano, dlatego w końcu zasiadłem do seansu.




sobota, 2 stycznia 2016

Surowa wizja przyszłości - recenzja filmu "The Lobster"

Kiedy Giorgos Lanthimos staje za kamerą, możemy mieć pewność, że seans nie będzie należał do najprzyjemniejszych przeżyć. Grecki reżyser ani myśli zejść ze swojej obranej ścieżki i nawet hollywoodzkie gwiazdy w obsadzie nie sprawiają, że jego wizja łagodnieje. To były chyba jedyne obawy przed najnowszą produkcją Lanthimosa i pytanie, czy będzie w stanie powtórzyć sukces "Kła". O to możecie być spokojni - jeśli go nie przewyższa, to przynajmniej zbliża się na minimalną odległość.